Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Metro2033. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Metro2033. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 listopada 2016

Opowiadanie: "Effatha" [cz. 2/2]





Idąc przez opustoszałą i pogrążoną w półmroku stację, czuła się trochę nieswojo. Ostatni mieszkańcy wracali do swoich namiotów i kwater, więc po chwili na peronie nie było już nikogo. Tatiana mimowolnie skierowała swoje kroki w stronę schodów wiodących do przejścia na stację Nowosłobodską. Nie żeby chciała spotkać żołnierzy, ale chyba nie zaszkodzi, jeśli przejdzie się kawałek tunelem... Straże rozstawione były dopiero przy wejściu na Linię Okrężną, więc nikogo nie powinna spotkać. W przeciwieństwie do zawalonego przejścia na Sierpuchowsko-Timirjazewską, gdzie natychmiast natknęłaby się na nocną wartę.
Share:

piątek, 21 października 2016

Opowiadanie: "Effatha" [cz. 1/2]

Od Autorki:
Opowiadanie napisane jakiś czas temu na potrzeby konkursu. Jest to fanfiction z Uniwersum Metro 2033, a więc utrzymane w konwencji post-apokalipsy. Akcja rozgrywa się w moskiewskim metrze. Czy w świecie, w którym ludzkość każdego dnia rozpaczliwie walczy o przetrwanie, stawiając czoła bestiom rodem z koszmarów, jest jeszcze miejsce dla Boga?
Oto pytanie, które stawiam w tej opowieści.




Effatha

 

- Tanieczka! Nie patrz się tak, chodź tu do namiotu...
Poddenerwowany głos matki z trudem odciągnął Tatianę od spoglądania w stronę dwóch wysokich oficerów, pozornie bezcelowo przechadzających się wzdłuż stacji. Żołnierze Hanzy, oczywiście. Tania doskonale wiedziała, że nie przyszli tu na spacer.
Share: